Śląskie cośtam

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Mrozen » 24 cze 2016, 20:06

"Dolnośląski Czarnobyl"

" Zaczynamy od miejsca, które nazywano „dolnośląskim Czarnobylem”.

Tu, gdzie dzisiaj rośnie gęsta trawa, dwie dekady temu była wieś. Nazywała się Wróblin Głogowski. Wróblin miał pecha, podobnie jak inne wsie w bezpośrednim sąsiedztwie Huty Głogów. – Tutaj truje smok głogowski. Wszystko ginie – mówili mieszkańcy Wróblina."
http://wroclaw.tvp.pl/25912736/dolnosla ... olny-slask
Awatar użytkownika
Mrozen
Moderator
 
Posty: 1226
Rejestracja: 22 gru 2013, 10:18

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Dziamdziak » 05 lip 2016, 22:18

Mikulášovice - český Solingen
Mikov je český výrobce nožů se sídlem v Mikulášovicích. Majitelem firmy a držitelem ochranné známky MIKOV je v současné době společnost Mikov, s.r.o.
Historie podniku sahá až do roku 1794, kdy v Mikulášovicích (tehdejším Nixdorfu) založil první výrobnu nožů a drobného zboží Ignaz Rösler. Ten se zde narodil 1. srpna 1765 a vyučil se kupcem. Původně vlastnil výrobnu stuh, ale spojil se s místním kovářským mistrem Antonem Weberem a společně začali v Mikulášovicích vyrábět nože a skalpely. Rösler se později osamostatnil a přes tvrdý nátlak zejména vídeňské konkurence továrnu předal svým synovcům Josefu Emanuelu Fischerovi, Franzi Fischerovi, Josefu Röslerovi a Aloisi Röslerovi. Firma se nadále rozvíjela a v Mikulášovicích pak vznikaly i další továrny na výrobu nožů. Na přelomu 19. a 20. století tyto továrny zaměstnávaly 2800 - 3000 dělníků a vyráběly nože hlavně pro export do evropských zemí, ale také do USA, Jižní Ameriky a Kanady.
Úspěchy Ignáze Röslera v na počátku 19, století vedly v Mikulášovicích i další podnikatele k zakládání nožířských podniků a brzy se jim začalo předzdívat "český Solingen". Největšího rozkvětu zdejí nožířský průmysl dosáhl v období před a po první světové válce. Za druhé světové války se Mikulášovice staly součástí III. říše a výroba nožů byla omezena, protože převládly zbrojní zakázky. K nožířství se zdejší továrny vrátily až po roce 1946.
https://cs.wikipedia.org/wiki/Mikov

Teatr w Görlitz, zwany "Małą Opera Sempera"
http://goerlitz.naszemiasto.pl/artykul/ ... id,tm.html
Teatr w Görlitz, zwany też "Małą Opera Sempera" został otwarty w 1951 roku. Swój przydomek zawdzięcza podobieństwu do Opery Semperowskiej w Dreźnie. Sala teatralna zachwyca swoim pięknem i natychmiast wprowadza w klimat sztuki. Teatr muzyczny wystawia sztuki dla rejonu Dolnego Śląska i Górnych Łużyc, prezentuje zarówno opery, operetki, musicale jak i koncerty Nowej Łużyckiej Filharmonii.

Chełmsko Śląskie – Kazimierz Dolny w Sudetach
https://www.ngopole.pl/2013/12/28/chelm ... ria-zdjec/
Dziamdziak
Moderator
 
Posty: 223
Rejestracja: 17 mar 2012, 19:11

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Dziamdziak » 18 lip 2016, 09:49

To w końcu musiało się pojawić!
"Nazistowskie Stonehenge" (albo "Hitlerowskie Stonehenge" - w tym samym tekście pojawia się w obu wersjach - w tytule "hitlerowskie...", a w tytule jednego z rozdziałów "nazistowskie..."
(http://www.swiat-tajemnic.pl/blog/paran ... onehenge/; to tylko jeden z przykładów).
Chodzi oczywiście o osławioną "Muchołapkę" w Ludwikowicach Kłodzkich - Miłkowie, czyli żelbetową konstrukcję - dolną część chłodni kominowej dawnej przykopalnianej elektrowni (kopalnia "Wacław").
Co tam jakaś głupia chłodnia... Znacznie ciekawsze wersje przeznaczenia konstrukcji, to miejsce startu "latających spodków" - tajnej broni "o napędzie antygrawitacyjnym" albo, po prostu, "portal prowadzący do innego wymiaru"...
Tajemniczość "muchałapki" jest uporczywie pompowana, ale wizualne podobieństwo do kamiennego kręgu Stonehenge, trzeba przyznać, istnieje, zwłaszcza gdy fotograf trafi na odpowiednie oświetlenie i dobrze przyłoży się do zadania.
Dziamdziak
Moderator
 
Posty: 223
Rejestracja: 17 mar 2012, 19:11

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Dziamdziak » 19 lip 2016, 22:11

"Małych Wiedniów" ci u nas dostatek, doczekały się nawet specjalnego hasła w Wikipedii:
"Mały Wiedeń – określenie stosowane wobec miast czerpiących wzorce z Wiednia, zazwyczaj odnoszony do architektury wzorowanej na wiedeńskiej (dawniej także kultury czy stylu życia). Współcześnie używane jest najczęściej w celach promocyjnych.
"Małym Wiedniem" nazywane są: Bielsko-Biała i Cieszyn w Polsce, Czerniowce na Ukrainie, Lwów na Ukrainie, Ruse w Bułgarii, Sofia w Bułgarii, Timișoara w Rumunii, Varaždin w Chorwacji"
[a także - z podobnych powodów - sudecki Szumperk].

Ale również - tym razem z całkiem innej przyczyny i chyba dość zaskakująco:
"Jindřichovice pod Smrkem: Malá Vídeň severu..."
"Obec největší rozmach zaznamenala na počátku 20. století, tehdy v místních textilkách pracovalo na 3500 zaměstnanců, byla přivedena železnice a postaveno velké nádraží spojující Jindřichovice s Baltem, Vídní a Pruskem. Tehdy se také vžilo označení pro Jindřichovice „Malá Vídeň“."

https://www.novinky.cz/vase-zpravy/libe ... panem.html
Dziamdziak
Moderator
 
Posty: 223
Rejestracja: 17 mar 2012, 19:11

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Mrozen » 05 sie 2016, 22:29

OPUSZCZONE PSTRĄŻE – „DOLNOŚLĄSKA PRYPEĆ”
http://wroclaw.tvp.pl/26277687/
Awatar użytkownika
Mrozen
Moderator
 
Posty: 1226
Rejestracja: 22 gru 2013, 10:18

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Mrozen » 10 wrz 2016, 07:37

Bolesławiec - "polska Lizbona".
"O mieście przychylni mu ludzie mówią czasem nawet "polska Lizbona". Bo podobnie jak stolica Portugalii słynie właśnie z ceramiki. I ceramika wtopiła się w jego obraz."

Cały tekst: http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35 ... z4JpfGwLC2
Awatar użytkownika
Mrozen
Moderator
 
Posty: 1226
Rejestracja: 22 gru 2013, 10:18

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Dziamdziak » 28 wrz 2016, 21:06

Dwie "małe Pragi" za jednym zamachem:

Wrocław - takie określenie przeczytali w jakimś zachodnim przewodniku moi krewni z Kanady, którzy niedawno odwiedzali Wrocław.

Kłodzko. Źródło: Kłodzko - atrakcje i tajemnice małej Pragi, Łukasz Zalesiński
http://poznajpolske.onet.pl/dolnoslaski ... ragi/dml2x
Dziamdziak
Moderator
 
Posty: 223
Rejestracja: 17 mar 2012, 19:11

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Mrozen » 29 wrz 2016, 06:35

"Lubiąż – polski Eskurial - barokową atrakcją turystyczną Dolnego Śląska"
http://www.rp.pl/Zycie-Dolnego-Slaska/3 ... .html#ap-1

"Pamięci żołnierzy "Bartka". Spotkanie na "Śląskim Katyniu"
http://radio.opole.pl/100,171516,pamiec ... slaskim-ka
Awatar użytkownika
Mrozen
Moderator
 
Posty: 1226
Rejestracja: 22 gru 2013, 10:18

Re: Śląskie cośtam

Postautor: oliwka44199 » 12 paź 2016, 12:08

Same ciekawostki :) tylko czytać i czytać
oliwka44199
 
Posty: 11
Rejestracja: 28 wrz 2016, 14:16

Re: Śląskie cośtam

Postautor: Dziamdziak » 07 lis 2016, 10:51

Z dzisiejszego wpisu na forum - przenoszę "dla kompletności":
„Zaraz po wojnie dolna część Sobięcina, zwanego pierwotnie Węglowcem została zasiedlona przez sporą grupę Żydów. Nazwano ją Palestyną. W miarę upływu czasu ta część dzielnicy w zakolu linii kolejowej Wałbrzych Główny – Wałbrzych Miasto ubożała coraz bardziej, popadała w ruinę, dostosowywała się do obskurnego krajobrazu pobliskich hałd kopalnianych i osadników, gromadząc tu ludzi marginesu społecznego, bezrobotnych, bezdomnych, złodziejaszków i alkoholików. Żydzi opuścili to miejsce, wyemigrowali z Wałbrzycha, podobnie jak z całej Polski za czasów Gomułki.  Nazwa Palestyna, stała się synonimem czegoś w rodzaju faveli, dzielnic nędzy, znanych z brazylijskiego Rio de Janeiro, co oczywiście ani z Palestyną, ani z Żydami nie ma nic wspólnego.”
http://tujestmojdom.blogspot.com/2012/0 ... se_24.html

Karkonosze Mała Skandynawia Środkowej Europy
ze względu na tundrę, warunki klimatyyczne
(użył A. Raj na wykładzie o KPN, XI 2016)
Dziamdziak
Moderator
 
Posty: 223
Rejestracja: 17 mar 2012, 19:11

PoprzedniaNastępna

Wróć do Sudety ogólnie i przekrojowo

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron