Mam nadzieję, że nie będąc prowadzącym forum nie dostanę po głowie

, ale pozwoliłem sobie tu zamieścić ów wpis, bo Wasz forumowy kolega Krzysiek Jaworski opublikował w czasopiśmie „Slavia Antiqua” jakże sudecki (a w zasadzie podsudecki ) artykuł 1. Ten niezwykle interesujący tekst wydaje się przybliżać rozwiązanie nurtującego badaczy już od pond 200 lat problemu – czym był i gdzie się znajdował wzmiankowany w będącym pierwszym historycznym opisem granic „państwa gnieźnieńskiego” z końca panowania Mieszka I dokumencie
Dagome iudex toponim
Alemure/a. Ten swoisty
hapax legomenon (
Alemura pojawia się bowiem na papierze tylko ten jeden jedyny raz) „rozłożył na łopatki” już niejednego badacza. Pojawiały się bowiem dotąd koncepcje lokalizacyjne tego toponimu w rozstrzale prawie 400 km, w tym zupełnie fantastyczne (jak np.
Ołomorze Mikołaja Rudnickiego, które to miało oznaczać rozlewiska (?) Odry gdzieś na środkowym jej odcinku).
Przyznam szczerze, że tekst ten „pochłonąłem” z wypiekami na twarzy w nocy z soboty na niedzielę, a więc zaraz po tym jak się ukazał. Dodatkowych emocji dostarczył mi bowiem fakt, że Krzysiek lokalizuje ową tajemniczą
Alemurę podobnie jak ja – wiążąc ją nazewniczo z rzeką Morawicą i bezimiennym dotąd grodem w Opavie-Kylesovicach! Tak się bowiem składa, że ja, pisząc już jakiś czas temu tekst o południowo-wschodnich rubieżach państwa pierwszych Piastów siłą rzeczy nawiązać musiałem też do dokumentu
Dagome iudex i niejako przy okazji poświęciłem kilka słów owej tajemniczej
Alemurze, którą to powiązałem także z grodziskiem w Kylesovicach, skłaniając się do podobnych co Krzysiek wniosków, że imię rzeki przepływającej obok grodu dało nazwę całej okolicznej krainie. W swym tekście wyraziłem też przypuszczenie, że owa rzeka dała nazwę także prawdopodobnie górom (tyle, że łacińska nazwa tych gór, podobnie jak całego regionu nie zachowała się do naszych czasów), z których wypływa – a więc Jesionikom (wskazałem bowiem w swej analizie na
casus słowackiej Murańskiej Planiny, z której bierze początek rzeczka Murań i nad którą położony jest gród Murań). Wg mnie jednak nasza tajemnicza
Alermura (jako nazwa najpierw rzeki, potem krainy, grodu i gór) nie pochodzi od zbitki słów
alia mura (inna Mura = inna Morawa/Morawica) jak wnioskuje Krzysiek, ale od
Alba Mura - czyli Biała Morawa (Weissmohra, jak nazywano niekiedy Morawicę w źródłach niemieckojęzycznych).
Nie piszę tego tekstu dlatego, żeby podkreślić swoje pierwszeństwo w tej hipotezie

, ale dlatego, że poczułem się swoiście „dowartościowany” opracowaniem Krzyska – tym, że „utytułowany” archeolog też zwrócił uwagę na to samo miejsce i niezależnie wyciągnął podobne wnioski.
Żeby nie było jednak tak prosto – powyższą lokalizację
Alemury uznaję za jedną z dwóch równie (?) prawdopodobnych, ale o tym być może uda mi się napisać jakiś osobny tekst.
Krzysiek – moje gratulacje dla Twojego drobiazgowego, wyczerpującego temat studium – zapewne doczeka się ono licznych komentarzy, a Twoja koncepcja być może wyprze dotychczasowe, tym bardziej, że rzeczywiście jest solidnie osadzona w źródłach archeologicznych, jak i jest najlepiej podbudowana językoznawczo z dotychczasowych hipotez.
Poniżej wklejam fragment własnego tekstu:
„Ponieważ owa
Alemura wg regestu
Dagome iudex to
loco, czyli punkt, trzeba także rozpatrzyć sprawę jakiegoś grodu, który dałby jej nazwę – jako, że o możliwej identyfikacji
Alemury napisano już wiele 2, a dokładne omawianie tej sprawy nie jest celem naszego opracowania, wskażmy od razu na pewne ważne odkrycie archeologiczne ostatnich lat. Otóż jeden z grodów północnego przedgórza Sudetów Wschodnich – w Opawie-Kylesovicach - okazał się mieć piastowską konstrukcję hakową i został wydatowany dendrochronologicznie na lata ok 940 - 960 3, a więc na czas z jednej strony jeszcze przed pojawieniem się pierwszych źródłowych wzmianek na temat władztwa Mieszka, a z drugiej doskonale korespondujący z czasem wzniesienia piastowskich konstrukcji grodowych w Wielkopolsce. Jeśli te założenia są słuszne, oznaczałoby to, iż Piastowie ok 960 r. dzierżyć już mogli wschodnie Przedgórze Sudeckie! Rywalizacja z Czechami o północne przedgórza Sudetów i Śląsk ma więc niewątpliwe starszą metrykę, niż się to do tej pory wydawało. Nawet jeśli ten nabytek okazał się przejściowy, to i tak Mieszko w czasach późniejszych miał się do czego odwoływać w swej ekspansji na południe.”
1
Trzy grosze archeologa w kwestii interpretacji toponimu Alemure z Dagome iudex. Slavia Antiqua LXVI (2025)
3 Pavel Kouřil, Jana Gryc
Early Medieval Stronghold in Opava-Kylešoviceand Its Importance for the Understanding
of the Silesian Region in the Tenth–Eleventh Centuries,
Moravian and Silesian Strongholds of the Tenth and Eleventh
Centuries in the Context of Central Europe, s. 185-215.