Tym, co się dzieje w Chinach to się wszyscy oburzali ...
"Chiny: W planie "sinizacji" katolicyzmu częściej cytuje się Xi Jinpinga niż papieża"
https://dorzeczy.pl/swiat/549537/siniza ... apiez.htmlA trumpizacją i putinizacją religii ktoś się głośno oburza?
"Donald Trump jest mesjaszem? Wierzy w to amerykańska protestancka prawica"
https://klubjagiellonski.pl/2025/03/13/ ... a-prawica/Śmieszne? Wcale nie ...
" Jak alarmuje amerykańska Fundacja na rzecz Wolności Religijnej Wojska (MRFF), od soboty do poniedziałku wpłynęło do niej ponad 110 skarg na dowódców we wszystkich rodzajach sił zbrojnych. Skargi te sprowadzają się zasadniczo do tego samego: dowódcy jednostek mówią podoficerom na odprawach, że wojna w Iranie jest częścią planu Bożego i że Trump został „namaszczony przez Jezusa, aby rozpalić w Iranie ogień, który wywoła Armagedon i upamiętni Jego powrót na Ziemię”. Jak pisze Jonathan Larsen, skargi napłynęły z ponad 40 różnych jednostek rozmieszczonych w co najmniej 30 bazach wojskowych.
Jeden z podoficerów, którzy zwrócili się do MRFF, napisał, że jego dowódca „nalegał, abyśmy powiedzieli naszym żołnierzom, że to wszystko jest częścią boskiego planu”, odnosząc się w szczególności do wersetów z Apokalipsy mówiących o Armagedonie i rychłym powrocie Jezusa Chrystusa. (...)
Obecnie w najwyższych kręgach władzy w Waszyngtonie dominuje ekstremistyczna ideologia parachrześcijańska wywodząca się z nurtu ewangelikalizmu, a sekretarz Pete Hegseth jest jej apostołem w wojsku. Niektórzy chrześcijanie twierdzą, że proroctwa biblijne wymagają istnienia Izraela, aby Chrystus mógł powrócić, ale osobisty kaznodzieja Hegsetha Ralph Drollinger naucza jeszcze bardziej odchylonej interpretacji: Bóg nadal błogosławi sojusznikom Izraela i przeklina jego wrogów, w związku z czym obowiązkiem chrześcijanina jest wspierać Izrael."
https://www.konflikty.pl/aktualnosci/wi ... hiszpanii/"Prawosławne Boże Narodzenie. Putin o “świętej misji” swoich żołnierzy"
https://centrumeuropy.pl/90921888/prawo ... -zolnierzy"Jeśli chodzi o moralną odrazę, przechwalanie się, że „racja jest po stronie silniejszego i zawsze tak było, więc się z tym pogódźcie” brzmi raczej jak gadanie szkolnego łobuza (albo – jeśli ktoś woli – totalitarnego zbira) niż jak słowa męża stanu demokratycznego państwa."
https://tertio.pl/prawo-silniejszego-ni ... wet-sensu/A niektórzy przestrzegali ...
"Obecnie dostrzegam nowe formy chrześcijańskiego faszyzmu – w pewnej analogii do ideologii islamistycznych – zwłaszcza w Rosyjskim Kościele Prawosławnym, popierającym dyktaturę Putina. Pewne grupy w Kościołach ewangelickich i niektóre katolickie kręgi w Stanach Zjednoczonych, popierające Donalda Trumpa, mają podobną mentalność, łączącą religię z nacjonalizmem. Ponadto niektóre partie prawicowe w Europie, w tym w krajach postkomunistycznych, nadużywają symboliki chrześcijańskiej i chrześcijańskiej retoryki."
https://misyjne.pl/ks-tomas-halik-manka ... e-swiatem/