Drzewa nie tylko w Sudetach

jak sama nazwa wskazuje... roślinki, skałki i różne żyjątka

Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Ewa J. » 31 lip 2016, 17:54

Hej

planowana jest nowa ustawa, która zniesie dotychczasowe przepisy o wycince drzew bez zezwolenia.
Na tej stronie można podpisać protest
http://www.ratujmydrzewa.eu/

Może to coś da, kto wie?
Pozdrawiam,

Ewa
Awatar użytkownika
Ewa J.
 
Posty: 10
Rejestracja: 17 maja 2014, 15:51

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Mrozen » 01 sie 2016, 13:01

Taka ciekawostka:
- dopuszczalna ilość alkoholu za kierownicą w Wielkiej Brytanii lub w USA - 0,8 promila,
- w Rosji ... 0,0!!!

Zapewne pijani kierowcy to większy problem na Zachodzie, niż w Polsce lub w Rosji.

"Jak wyliczył Auto Club Europa (ACE), statystycznie biorąc, trzeba prawie 600 razy prowadzić samochód pod wpływem alkoholu, żeby być raz przyłapanym przez drogówkę."
http://www.dw.com/pl/po-alkoholu-za-kie ... a-14843751

Rozwiązaniem jest postawienie policjanta za każdym rogiem, czy edukacja?

Mamy ustawę teoretycznie chroniącą cenne drzewa przed wycinką. Złożono wnioski na wycięcie 25 000 drzew. Zagadka: w ilu przypadkach urzędnicy odmówili? 5000 razy, 2000 razy, 1000 razy???

"Na 201 zbadanych przez NIK inwestycji, w obrębie których znajdowało się 25 377 drzew, urzędnicy odmówili zezwolenia na wycięcie tylko 59 drzew (0,2 proc.), a inwestorzy otrzymali zezwolenia na wycinkę niemal we wszystkich przypadkach, których dotyczyły wnioski - aż 24 817 drzew (część nie wymagała zezwolenia, w części inwestorzy korygowali liczbę drzew do wycięcia)."
http://samorzad.pap.pl/depesza/szablon. ... ep/149373/

W Polsce kolejne rządy tworzą tony przepisów, a ich następcy kolejne tony - bo "dobra zmiana" i "Polska w ruinie". Tworzą też medialną fikcję, że tworzenie tych przepisów rozwiązuje jakiś problem i jak bardzo potrzebna jest praca sejmu na dzienną/nocną zmianę. A Polacy nadal spoglądają na swój kraj, jak na okupanta - a na współobywateli, jak na wrogów. I sru śmieci do lasu! A przecież nie wolno "pod groźbą kary administracyjnej"!

Jako chrześcijański demokrata i liberał (brakuje w Polsce partii, która reprezentowałaby mój punkt widzenia) twierdzę, że pozwolenie na wycinkę drzew lub wprowadzenia zakazu aborcji niczego (niewiele) nie zmieni. Ludzie nie powinni chcieć czynić zła z własnego przekonania, a nie ze strachu, że zostaną przyłapani.W Generalnej Guberni prawie za wszystko można było dostać czapę lub trafić do obozu, a ludzie szli do partyzantki, lub handlowali rąbanką?

Bardziej wierzę w edukację (nie ma żadnego znaczenia, czy w gimnazjum, czy ośmioletniej podstawówce - chodzi o styl i model nauczania, o zaangażowanie nauczycieli) - dopóki Polacy nie nauczą się, że drzewa w mieście są cenne i spełniają bardzo praktyczne, wartościowe zadania to będą je wyrzynali, truli itd.

"Wycięli aż 30 tysięcy drzew we Wrocławiu? Prezydent Dutkiewicz się tłumaczy" (http://www.tvn24.pl)

Ćwierć wieku temu ...

"Czy nie stajemy się dziś ofiarami nowego, nieznanego nam dotąd lęku – lęku przed wolnością? Jeszcze nie tak dawno potwierdzaliśmy dzielnie naszą tożsamość w oporze przeciw gwałtowi, a dziś – odnoszę wrażenie – nie potrafimy spojrzeć w głąb odzyskanej wolności. Czyżby to, o co tak długo walczyliśmy, było dla nas zapowiedzią samego tylko piekła?

Gdy mówimy o niebezpieczeństwach konsumpcjonizmu, obwiniamy wolność. Gdy wskazujemy na aborcję, obwiniamy wolność. Gdy szukamy źródeł pornografii, podejrzewamy wolność. To wolność sprawia, że „wszędzie panoszą się komuniści”, że „są obrażane uczucia ludzi wierzących”, że niektórzy posuwają się nawet do podważania autorytetu Ojca św. Powoli, niepostrzeżenie wina wolności staje się większa niż wina komunizmu. Czas zamazuje wspomnienia, a wyobraźnia ekscytuje się wizją apokalipsy. Może się mylę, ale często – bardzo często – widzę, jak nasz lęk przed wolnością staje się większy niż lęk przed przemocą."
http://www.tygodnik.com.pl/ludzie/tischner/jt1992.html

Bez zmiany przepisów drzewa też będą rżnięte aż miło. Obchodzenia prawa uczy władza aż do szczebla centralnego (bo to "nie nasza Polska" i wroga prawdziwym Polakom władza je uchwalała?)??? Mamy takie skłonności do popełniania narodowych samobójstw i lizania ran przez lata?

Brzydzę się obecnymi, polskimi partiami politycznymi - ale to nie znaczy, że wezmę piłę i urżnę przeszkadzające mi drzewo bez zezwolenia, pomaluję zabytek farbą albo upiję się i pojadę autostradą licząc, że i tak mnie nikt nie złapie.
Awatar użytkownika
Mrozen
Moderator
 
Posty: 800
Rejestracja: 22 gru 2013, 10:18

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Ewa J. » 01 sie 2016, 20:23

Tak niestety silnego swądu polityki i związanych emocji trudno jest uniknąć. Ale chciałabym abstrahować od tego.

Ciekawe dane. Oczywiście przełożenie między przepisami a życiem nie jest proste. Oczywiście edukacja zawsze i wszędzie. Oczywiście myślące, odpowiedzialne społeczeństwo. Tak jestem jak najbardziej za.

Mam pytanie o samą propozycję. Czy to co napisałeś oznacza, że popierasz tu i teraz zniesienie zezwoleń i opłat za wycinkę drzew? Czy po prostu przedstawiłeś kilka krytycznych refleksji?
Awatar użytkownika
Ewa J.
 
Posty: 10
Rejestracja: 17 maja 2014, 15:51

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Mrozen » 01 sie 2016, 22:30

Swądu polityki nie da się uniknąć. Projekt nowej ustawy to ciąg dalszy wymiany poprzednich elit na swoje.

"Wycinka drzew bez kontroli władz. Rewolucja w przepisach (...)
regionalni konserwatorzy przyrody nie będą musieli posiadać odpowiedniego (kierunkowego - od red.) wykształcenia"
http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016 ... rzepisach/

Poprzednia ustawa nie spełniała swojego zadania - utrudniała życie zwykłym obywatelom, nie przeszkadzała wycinać drzew wielkim inwestorom.

"W Polsce drzewa wciąż przegrywają z nowymi osiedlami, galeriami handlowymi i parkingami, bo wielu samorządowców na pierwszym miejscu stawia interes inwestorów, lekką ręką zgadzając się na wycinkę drzew. Sadzone w ramach kompensacji nowe drzewa często są niskiej jakości, a niezabezpieczone i niepodlewane - szybko obumierają. NIK zwraca również uwagę, że samorządy bez wystarczających przesłanek, umarzają inwestorom opłaty za wycięte drzewa.

NIK zbadała problem zadrzewienia i stwierdziła, że w polskich miastach brakuje inwentaryzacji terenów zielonych."
https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik- ... stach.html

Zwracam uwagę na to ostatnie zdanie - żeby coś chronić trzeba mieć pojęcie o tym, co się chroni - a nie chronić wszystko na wszelki wypadek (natomiast w razie nagłej potrzeby inwestora w ogóle rezygnować z ochrony).

Nowa władza (nie lubiąca wykształciuchów i zielonych) zamiast to poprawić przeprowadza kolejną "rewolucję ludową".

"Ministerstwo chce też zrezygnować z koniecznego kierunkowego wykształcenia, jakie powinni mieć regionalni konserwatorzy, czyli najważniejsze osoby w województwie, zajmujące się ochroną przyrody. Teraz muszą skończyć np. biologię, leśnictwo, czy ochronę środowiska. W uzasadnieniu zmian napisano, że "zwiększy to elastyczność działania".

Taka piosenka mi się przypomniała ...

"Rosną w Polsce domy z czerwoniutkiej cegły,
Domy wznosi piekarz, bo w tej pracy biegły.
Handel Zagraniczny rozwijają zduni.
Znają koniunktury z gawędzeń babuni.
Domy, mosty, szkoły to domena szewców,
A z krawców się robi zwycięstwa ich piewców.
Piekarz, szewcy, zduni- każdy sercu bliski.
Wspólnie zapracują na moją "Scotch Whisky"
Azembski zaś whisky, aby spijać mógł:
Rządzić musi ślusarz;"
http://www.tekstowo.pl/piosenka,kult,ko ... owska.html

Spora część radnych w Polsce to osoby dość przypadkowe lub kontrowersyjne.

"- Bardzo wiele obiektów zabytkowych, przepięknych elewacji budynków jest zasłoniętych drzewami i to jest dramat - mówi Tomasz Małek, wrocławski radny PiS."
http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/30608997 ... dynki.html

Radni mają tworzyć regionalne przepisy o wycince drzew ...

"Jedna z najbardziej znaczących zmian w projekcie zakłada, że gminy same będą decydować o tym, czy pozwolenie na wycinkę drzew i krzewów w ogóle jest potrzebne."

"– Ustawa o ochronie przyrody nie jest doskonała i wymaga pewnych zmian, ale uważam, że te zaproponowane w projekcie są zbyt śmiałe – mówi Roman Kupka, zastępca naczelnika Wydziału Kształtowania Środowiska UM w Katowicach. Jego zdaniem, takich transformacji nie powinno się wprowadzać w tak krótkim czasie i na tak dużą skalę, ponieważ wymagają one zmian w sposobie myślenia (czyli edukacji - od red.) na temat kwestii związanych z ochroną przyrody."
http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i ... 82625.html

Ale ...

Podpisywanie takich petycji nic nie da - nowa władza może tę ustawę jeszcze na złość zaostrzyć (pojęcie kompromisu dzisiaj nie istnieje).

Trzeba było chodzić na wybory - by żadna z polskich, schorowanych partii politycznych nie miała władzy absolutnej.
Awatar użytkownika
Mrozen
Moderator
 
Posty: 800
Rejestracja: 22 gru 2013, 10:18

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Mrozen » 09 sie 2016, 08:18

Życie napisało komentarz do naszej dyskusji:

http://www.radiowroclaw.pl/articles/vie ... dworca-PKS
http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35 ... rects=true

Cała ta galeria to jakaś porażka.
Awatar użytkownika
Mrozen
Moderator
 
Posty: 800
Rejestracja: 22 gru 2013, 10:18

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: oliwka44199 » 11 paź 2016, 14:07

No bez przesady... przeciez kazdy zna umiar i nie wytną wszystkiego. Dlaczego walczycie kilka drzew tutaj jak wycinaja lasy deszczowe , które maja znaczacy wpływ na klimat i srodowisko w ktorym zyjemy .. no bez przesady ;/
oliwka44199
 
Posty: 11
Rejestracja: 28 wrz 2016, 14:16

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Terraflora » 14 lut 2019, 12:31

Sudety są prawdziwym zagłębiem pomnikowych drzew. Do jednych z większych koncentracji obejmują tereny wokół Książa, gdzie oprócz słynnego cisa Bolko, można spotkać także aleje lipowe, aleje kasztanowe i pomnikowe bluszcze :)

http://przyrodniczo.pl/pomniki-przyrody/pomniki-przyrody-wokol-ksiaza/

Obrazek
PRZYRODNICZO.PL - Przyroda Dolnego Śląska
Awatar użytkownika
Terraflora
 
Posty: 45
Rejestracja: 26 lut 2014, 10:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Terraflora » 28 maja 2019, 23:20

W 2018 r. Kamieniec Ząbkowicki powołał prawie setkę drzew jako pomniki przyrody, głównie buki, dęby, lipy i klony. Poniżej link do 1 części artykułu opisującego tamtejsze drzewa:

http://przyrodniczo.pl/pomniki-przyrody/pomniki-przyrody-w-kamiencu-zabkowickim-cz-i/

Obrazek
PRZYRODNICZO.PL - Przyroda Dolnego Śląska
Awatar użytkownika
Terraflora
 
Posty: 45
Rejestracja: 26 lut 2014, 10:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Terraflora » 29 maja 2019, 08:26

Artykuł o pomnikach przyrody w środkowej części PK Chełmy, w okolicy Stanisławowa.

http://przyrodniczo.pl/pomniki-przyrody/pomniki-przyrody-stanislawow/

Obrazek
PRZYRODNICZO.PL - Przyroda Dolnego Śląska
Awatar użytkownika
Terraflora
 
Posty: 45
Rejestracja: 26 lut 2014, 10:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Drzewa nie tylko w Sudetach

Postautor: Terraflora » 28 cze 2019, 22:23

Mało kto wie ale na stokach Piekielnej Doliny k. Polanicy znajduje się pradawny, reliktowy las sosnowy będący reliktem glacjalnym :-)
Co to oznacza? Więcej w opisie miejsca:

:arrow: PIEKIELNA DOLINA - OPIS


Obrazek
PRZYRODNICZO.PL - Przyroda Dolnego Śląska
Awatar użytkownika
Terraflora
 
Posty: 45
Rejestracja: 26 lut 2014, 10:50
Lokalizacja: Wrocław


Wróć do Przyroda sudecka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron